Blog o prawach osób LGBTQIA+
close
Czy nowy projekt pt. „Tak dla rodziny, nie dla gender” zagraża możliwości sądowego ustalenia płci w Polsce?
Damian Ruhm
mar 21, 2021

W ubiegłym tygodniu Sejm rozpoczął pracę nad obywatelskim projektem ustawy noszącym znamienną nazwę „Tak dla rodziny, nie dla gender”. Jak przy każdej tego rodzaju okazji dostaję mnóstwo pytań od zaniepokojonych osób trans, czy aby nowe przepisy nie uniemożliwią im sądowego uzgodnienia płci. Dawniej nie traktowałem podobnych obaw serio. Cierpliwie tłumaczyłem, że tzw. reforma sądownictwa nie sprawi, że sędziowie zaczną nagle masowo oddalać pozwy o ustalenie. I rzeczywiście nie zaczęli, choć pojedyncze przypadki się zdarzają, o czym pisałem tutaj. Od tego czasu wydarzyło się jednak tak wiele, jak chociażby pamiętny wyrok ws. aborcji, że coraz mniej jest scenariuszy niewyobrażalnych. Tym bardziej, że obecna władza polityczna wyraźnie podąża drogą Węgier, gdzie rzeczywiście zakazano sądowego ustalania płci. O niezgodności tego rozwiązania z prawem międzynarodowym pisałem tutaj. Przyjrzymy się więc dzisiaj pokrótce, czy osoby myślące o sądowym ustaleniu płci powinny się wspomnianym projektem martwić.

Czego dotyczy projekt?

Projekt ustawy o szumnej nazwie „Tak dla rodziny, nie dla gender” jest w gruncie rzeczy bardzo krótki. Przewiduje wyrażenie przez parlament zgody na wypowiedzenie konwencji stambulskiej i powołanie zespołu mającego opracować projekt nowej konwencji o prawach rodziny. 

Konwencja Stambulska to nic innego jak Konwencja Rady Europy o Zapobieganiu i Zwalczaniu Przemocy Wobec Kobiet i Przemocy Domowej z dnia 11 maja 2011 roku. Została ratyfikowana i obowiązuje w Polsce od 1 sierpnia 2015 roku. Od samego początku wzbudzała olbrzymi opór niektórych środowisk, zwłaszcza konserwatywnych i prawicowych. Głównie jak się wydaje z tego powodu, że posługuje się pojęciem płci społeczno-kulturowej (ang. gender). Definiuje tę płeć jako społecznie skonstruowane role, zachowania, działania i atrybuty, które dane społeczeństwo uznaje za odpowiednie dla kobiet lub mężczyzn.

Dla odmiany projekt konwencji o prawach rodziny przewiduje zdefiniowanie płci jako zespołu cech biologicznych, w tym genetycznych, pozwalających na obiektywne rozróżnienie między kobietą a mężczyzną. Oczywiście jest to projekt roboczy, który nie znalazł się w samym projekcie ustawy. Zgodnie z proponowaną zmianą, nad projektem konwencji ma bowiem pracować specjalnie powołany w tym celu zespół. Jest więc dość wygodne, że autorzy „Tak dla rodziny, nie dla gender” mają już za wczasu gotowy projekt tejże konwencji.

Tak dla rodziny nie dla gender

Czy „Tak dla rodziny, nie dla gender” ma coś wspólnego z sądowym ustaleniem płci?

W mojej ocenie nieszczególnie. Konwencja stambulska, choć jest pożytecznym aktem prawnym, to nie miała żadnego znaczenia dla procedury ustalenia płci prawnej w Polsce. Zawarta tam definicja płci społeczno-kulturowej ma znaczenie wyłącznie dla rozumienia postanowień samej konwencji i kompletnie niczego nie zmienia dla rozumienia pojęcia płci w polskich aktach stanu cywilnego, co mogłoby rzutować na postępowania o ustalenie płci osób trans. 

Podobnie należałoby traktować projektowaną konwencję o ochronie rodziny. Nawet gdyby weszła ona w życie, w co ostatkami optymizmu nie wierzę, to nie byłoby podstaw, żeby zdefiniowane tam pojęcie płci przenosić automatycznie na grunt prawa krajowego. Słowniczki ustawowe mają to do siebie, że definiują pewne terminy wyłącznie na potrzeby aktów prawnych w których się znajdują. Przykładowo, zgodnie z polskim kodeksem karnym, za statek wodny uważa się także stałą platformę umieszczoną na szelfie kontynentalnym. To jednak nie znaczy, że na gruncie innych przepisów platformy wiertnicze należy traktować jak statki wodne. Czy co gorsza, że obiektywnie platformy wiertnicze i statki wodne są tym samym. Żeby więc wykluczyć ustalenie płci prawnej w Polsce, definicję płci opartą na płci genetycznej lub płci zewnętrznych narządów płciowych należałoby wprowadzić do przepisów krajowych, konkretnie regulujących sporządzenie aktów urodzenia. Byłoby to nawiasem mówiąc znacząco łatwiejsze dla ustawodawcy, niż doprowadzenie do zawarcia wskazanej wyżej konwencji o prawach rodziny.

Moim zdaniem omawiany projekt nie stanowi więc bezpośredniego zagrożenia dla procedury sądowego ustalenia płci w Polsce. Nie zmienia to oczywiście faktu, że jest to projekt zły. Zawiera bowiem całe mnóstwo groteskowych i szkodliwych postanowień. W tym znaczeniu powinien więc martwić nas wszystkich. 

Damian Ruhm

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

ZOBACZ TAKŻE
Czytaj dalej
Damian Ruhm
lip 15, 2022
Dzieci rodziców jednopłciowych w kontekście projektowanej zmiany przepisów – kolejny komentarz dla Dziennika Gazety Prawnej
Resort sprawiedliwości pracuje nad nowelizacją dotyczącą dzieci rodziców jednopłciowych. Jako że sprawa dotyka rodzin jednopłciowych, nie mogło zabraknąć obaw Ordo Iuris. Właśnie tych obaw dotyczył nasz kolejny komentarz dla Dziennika Gazety Prawnej.
Czytaj dalej
Damian Ruhm
cze 09, 2022
Dzieci w rodzinach jednopłciowych w kontekście projektowanej zmiany przepisów – nasz komentarz dla Dziennika Gazety Prawnej
W maju tego roku ukazał się ministerialny projekt ustawy dotyczący sytuacji prawnej dzieci w rodzinach jednopłciowych. Nasz komentarz do projektu ukazał się we wtorkowym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej. Poniżej pełny tekst komentarza w tym temacie.
Czytaj dalej
Damian Ruhm
lut 06, 2022
Zmiana nazwiska na nazwisko partnera lub partnerki w związku jednopłciowym
Ponieważ w Polsce nie obowiązuje równość małżeńska, i nic jej nie zapowiada w najbliższym czasie, pary jednopłciowe mogą korzystać jedynie z pewnych prowizorycznych rozwiązań, które pozwalają nieco zbliżyć ich pozycję do pozycji małżonków. Dzisiaj zwięźle o tym, czy możliwa jest zmiana nazwiska na nazwisko partnera/partnerki lub przyjęcia wspólnego nazwiska łączonego.

GW LEGAL GRABIEC & WÓJCIK SPÓŁKA PARTNERSKA RADCÓW PRAWNYCH

W kancelarii GW LEGAL jesteśmy wierni zasadzie niedyskryminowania nikogo. Staramy się pomagać różnym osobom, niezależnie od tego z jakiego wywodzą się środowiska, jakie mają poglądy, płeć czy orientację. Pomagamy przede wszystkim ludziom i wierzymy, że to jest słuszne. Jesteśmy różni i to jest nasza największa zaleta.

Blog dyskryminowani.pl powstał z inicjatywy aplikanta radcowskiego Damiana Ruhm. Damian jest autorem większości tekstów, które będziesz miał okazję tutaj przeczytać.

Jeżeli chciałbyś dowiedzieć się więcej o nas zapraszam do zakładki Zespół oraz stronę www.gw-legal.pl

radca prawny Michał Grabiec

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA

otrzymasz bezpłatne podsumowanie najciekawszych artykułów w miesiącu - bez spamu

Klikając "ZAPISZ SIĘ" akceptujesz Politykę Prywatności
Jak każda strona, ta również korzysta z ciasteczek - więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.